Na nic miliony złotych/euro/dolarów na podgrzewane murawy, na utrzymanie stadionów – przyszły trochę większe niż zazwyczaj opady śniegu i nie gramy. To znaczy, to że my nie gramy to akurat normalne (hmmm, dziwne żeby normalnym nazywać coś absurdalnego), ale zimie udało się zaskoczyć, poza polskimi drogowcami, również speców od rozgrywek w Anglii, Szkocji i Francji. Niestety przez warunki pogodowe nie było nam dane zobaczyć kolejnego występu Wojciecha Szczęsnego w meczu Arsenalu ze Stoke, no i przede wszystkim zima pozbawiła nas możliwości zobaczenia pojedynku Chelsea – Manchester United. Myślę że wyjście jest tylko jedno – wzorem naszej Ekstraklasy Anglicy powinni już w rundzie jesiennej udawać rundę wiosenną – a że u nich nie ma ewidentnego podziału na rundy ? To już ich problem ;)
Filed under: Piłka nożna